piątek, 5 maja 2017

KSIĄŻKA O AKCEPTACJI I POZNAWANIU SAMEGO SIEBIE, CZYLI JAK ZAKTUALIZOWAĆ SWOJE ŻYCIE

Dzisiaj będzie trochę inaczej. Jeszcze nigdy nie recenzowałam poradnika, więc nie bardzo wiem, jak się za to zabrać - musicie mi to wybaczyć. Zacznę może od tego, że autorką owego poradnika jest Anna Gruszczyńska wraz ze swoim partnerem, Toon de Kock (nie mam zielonego pojęcia jak to odmienić XD). To właśnie on odpowiada za dział o finansach, o którym za chwilkę wam powiem, oraz za "telefoniczny" charakter książki. O pani Ani możecie już coś wiedzieć, ponieważ prowadzi ona bloga Wilczogłodna, gdzie między innymi opisuje swoje doświadczenia z okresu, gdy borykała się z zaburzeniami odżywiania, i pomaga innym w pokonywaniu swoich demonów i odnajdywaniu spokoju. Wydała ona już jeden poradnik zatytułowany "To nie jest dieta", o którym było ostatnimi czasy głośno.


Generalnie "Ja wersja 2.0" dzieli się na kilka etapów, z którymi każda z nas musi się zmierzyć. Są to pewnego rodzaju działy - każdy z nich traktuje o czym innym. Mamy tu przykładowo rozdziały z etapu "Mój spokój ducha", które są tylko o nas, o naszych skłonnościach do tłumienia złych emocji, o lękach, obawach, frustracji - o wszystkim, co może nas gryźć i męczyć. Możemy się też dowiedzieć dość sporo o dietach, naszym ciele, jak dobrze zarządzać pieniędzmi, o motywacji oraz samoakceptacji. Dużo jest też o presji ze strony innych - o tym, jak bardzo uzależniamy swoje samopoczucie od osób, które nie powinny mieć na nie żadnego wpływu. Co ciekawe i chyba najlepsze z całego poradnika, nie jest to tylko książka, przy której siedzimy na tyłku i po prostu przyswajamy. Przy tej książce musimy przystanąć, pomyśleć, ponieważ większa jej część to miejsce na nasze własne zapiski. Odpowiadamy na pytania, spowiadamy się samemu sobie i oczyszczamy swój umysł z negatywnych emocji, które często przejmują nad nami kontrolę.
Tutaj możecie sobie zobaczyć, jak to mniej więcej wygląda. Cała książka jest bardzo kolorowa, śliczna, obrazkowa. I tu pojawia się problem. Gdy mijałam "To nie jest dieta" w Empiku, myślałam sobie, że to kolejny twór w stylu "Zniszcz ten dziennik", co kompletnie mi się zbrzydło. Mamy tu jednak jedną znaczącą różnicę, mianowicie - poradniki pani Ani mają SENS. Naprawdę. Wspomagają nas i sprawiają, że się zastanawiamy nad swoim życiem, są przesiąknięte doświadczeniem i mądrością, wnoszą coś do naszego życia, czego brakuje tamtym książkom. Niestety niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, co może skutkować tym, iż będziecie nieco uprzedzeni.

Największą zaletą tego poradnika jest to, że nie musicie czytać go "na raz". Cały jego sens opiera się na tym, by was wspomóc i żebyście lepiej zrozumieli siebie, co więcej - lepiej zrozumieli swoje emocje i potrafili podejmować wybory zgodne z samym sobą. To coś jak wizyta u psychologa, z tą różnicą, że tak naprawdę to wy rozmawiacie ze sobą. Poprzez odpowiadanie na zadawane pytania i notowanie swoich przemyśleń możecie doskonale dostrzec to, czego dotychczas nie widzieliście. Stąd też moja opinia, że do tej książki należy podchodzić inaczej niż do innych tworów - powinniście po prostu wchodzić w spis treści i w zależności od tego, jaki macie aktualnie humor i czego potrzebujecie, wybierać tylko interesujące was tematy. Ja nie mogłam tak tego rozegrać, ponieważ jest to egzemplarz recenzencki i naglą mnie terminy, ale wy bez przeszkód możecie tak postępować. Polecam wam ten poradnik całym serduchem. Początkowo byłam zdania, że to coś dla dzieci, bo okładka na to właśnie wskazywała. Nic bardziej mylnego. Każdy odnajdzie tu coś dla siebie - niezależnie czy macie 14 lat, czy 30.
Kojarzycie panią Anię lub jej bloga? A może czytałyście któryś z wspomnianych poradników? Co o tym sądzicie? Możecie się wypowiedzieć w komentarzach :)

BTW. Zapraszam was serdecznie na konkurs związany z tą książką, który jest organizowany przez Wydawnictwo SQN oraz Empik. Do wygrania jest IPhone, więc na pewno bardzo się opłaca. Więcej informacji znajdziecie TUTAJ (klik).

Za możliwość przeczytania dziękuję:
http://www.wsqn.pl/

26 komentarzy :

  1. Nigdy w życiu nie czytałam poradnika, ale ten ma sobie to coś co sprawia że chcę go kupić i przeczytać. Może akurat dzięki niemu zmienię coś w swoim życiu? :)
    Pozdrawiam!
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też rzadko mi się to zdarza, a tym jestem zachwycona :)

      Usuń
  2. Ciekawa sprawa z takim poradnikiem :) Może się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie - książki typu ,,Zniszcz ten dziennik" nigdy nie miały dla mnie dużego sensu, ale ,,Ja wersja 2.0" to zupełnie coś innego. Sama mam u siebie ten poradnik i jestem w nim zakochana. Nie dość, że wydanie jest fenomenalne, to sama treść jest tak samo dobra. Bardzo podobają mi się te zadania, które otrzymujemy na każdej z lekcji: na przykład aby wyszukać coś w internecie lub narysować. :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Fantastyczna sprawa, szczególnie że to naprawdę pomaga w zmianie na lepsze, choć ja akurat z rysowaniem mam spory problem, bo nie umiem ani trochę :D

      Usuń
  4. Niezbyt przepadam za poradnikami, więc raczej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, a ten mi się spodobał :)

      Usuń
  5. Ten poradnik/książka wygląda strasznie i za bardzo przypomina mi typowe, nastolatkowe gazety... Mimo, że wydawnictwo ma cudowne książki, jakoś nie ciągnie mnie do tej pozycji.
    Pozdrawiam // Książki w Piekle ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak z poczatku pomyślałam, ale zawartość jest naprawdę świetna i warto się z nią zapoznać :)

      Usuń
  6. Nie czytam tego typu książek, ale ten poradnik strasznie rzuca się w oczy. Nie wiem czy to kwestia okładki/kolorów? :D może kiedyś po niego sięgnę :)
    Pozdrawiam, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to kwestia kolorów, to graficy się spisali :D

      Usuń
  7. Chętnie bym przeczytała tą książkę - muszę się rozejrzeć. ;) Kochana, chętnie dodaję Twój blog do obserwowanych i zostaję na dłużej. Zapraszam również do mnie. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z poradnikami mam, bardzo niestety, złe wspomnienia, bo "Jesteś cudem" dość mocno mnie zniechęciło, a ten 1 cytat, który mi się spodobał (Nie mów: będzie dobrze, ale: jest dobrze) nie był wart całej tej męczarni...Ale skoro tę książkę tak polecasz - spróbuję, bo od dawna szukam pozycji, która przywróci mi wiarę w ten gatunek :D
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, bo akurat polowałam na "Jesteś cudem" i chyba się jednak wstrzymam.

      Usuń
  9. Świetnie sobie poradziłaś z recenzją poradnika - pomio Twoich początkowych obaw. Z przyjemnością dowiedziałam się, jak skonstruowana jest książka Pani Ani i jak zaskakująco porywa w głąb siebie odbiorcę :)
    Jeżeli chodzi o blog Pani Ani - tak znam go i jestem pełna podziwu dla autorki - będącej zarazem stwórczynią przestrzeni nadzwyczajnego porozumienia i wsparcia. Natomiast, co się tyczy samych poradników - tutaj moje podejście jest wielorakie. Raczej unikam zbiorów suchych faktów i wskazówek. Jednakże ten poradnik jest nadzwyczajny i nie ukrywam, że chciałabym go mieć. Forma rozmowy z samym sobą, proponowana przez Ciebie podróż po poszczególnych rozdziałach i zadania do wykonania czynią tę pozycję wartościową i nietuzinkową, z pewnością doskonale spełniającą założenia odkrycia swojej nowej, udoskonalonej wersji.
    Dziękuję za podzielenie się swoimi wrażeniami i zachęcenie do sięgnięcia po ten poradnik. Mnie przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      Też podziwiam tę kobietę, jest naprawdę niesamowita :)

      Usuń
  10. Uwielbiam książki tego typu,muszę ją przeczytać ❤

    OdpowiedzUsuń
  11. Minęłam się już gdzieś z tą książką, ale że nie lubię, gdy ktoś mówi mi, jak mam żyć, to nie zatrzymałam się przy niej na dłużej.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że też nie lubię, ale to nie poradnik na tej zasadzie :)

      Usuń
  12. Nigdy o nim nie słyszałam, ale ten poradnik serio wydaje się świetny. Kto wie, może kiedyś sama go kupię? Fajnie to wszystko opisałaś :) Obserwuję :D
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
  13. "jak się uspokoić" to dział w sam raz dla mnie :p
    Z tymi poradnikami różnie jest. Niektóre trafiają do Nas, inne przelatują obok ucha. Ten z tego co widzę zapowiada się ciekawie, każe działać od razu mając m.in. te miejsca na notatki :)
    Fajna sprawa, może bym się za nim rozejrzała :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators