piątek, 10 marca 2017

Książki, które chciałabym przeczytać

Nie zawsze są to nowe pozycje, ale... przedstawiam wam kilka książek, które chciałabym przeczytać i mieć w swojej biblioteczce.

Wszyscy znamy takie pary jak Jack i Grace: on jest przystojny i bogaty, ona czarująca i elegancka. Chciałoby się poznać Grace nieco lepiej, ale to niełatwe, bo Jack i Grace są nierozłączni. Niektórzy nazwaliby to prawdziwą miłością.
Wyobraź sobie uroczystą kolację w ich idealnym domu, miłą konwersację, kolejne kieliszki dobrego wina. Oboje wydają się w swoim żywiole. Przyjaciele Grace chcieliby zrewanżować się lunchem w przyszłym tygodniu. Ona chętnie przyjęłaby zaproszenie, ale wie, że nigdy z nimi nie wyjdzie. Ktoś mógłby spytać, dlaczego Grace nigdy nie odbiera telefonów, nie wychodzi z domu, a nawet nie pracuje. I jak to możliwe, że gotując tak wymyślne potrawy, w ogóle nie tyje? I dlaczego w oknach sypialni są kraty? Doskonałe małżeństwo czy perfekcyjne kłamstwo?

Książka absolutnie w moim stylu. Mamy tu wątek czegoś na wzór porwania, przetrzymywania wbrew woli, zniewolenia... uwielbiam taką ciężką tematykę.
„Opowiem wam co się stało, bo to dobry sposób, aby przedstawić mojego brata. Ma na imię Simon. Myślę, że go polubisz. Ja naprawdę go lubię. Ale kilka stron dalej Simon będzie martwy. A od tamtej pory nigdy już nie był taki sam.” Matthew z dużą dozą determinacji i szczerości postanawia spisać swoją historię. Czy przyczynił się do śmierci swojego brata Simona, ponieważ ten niósł go do domu po pewnym pechowym upadku? Dziewięcioletni Matthew wyciągnął Simona z łóżka, ponieważ chciał mu pokazać coś ciekawego. Ta z pozoru niewinna nocna eskapada zakończyła się tragicznie. Od tej pory w życiu dziewięcioletniego Matthew pojawił się zamęt. Czuł się odpowiedzialny za śmierć starszego brata.
Niemal dekadę później, Matthew trafia do szpitala psychiatrycznego. Od pierwszych stron spisywanej przez siebie książki, powraca do wydarzeń sprzed lat i choć o samym wypadku mówi niewiele, wiemy, że nęka go poczucie winy, a śmierć brata wywarła ogromny wpływ na całe jego późniejsze życie.
 Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby wszyscy faceci, w których się kiedykolwiek kochałaś, dowiedzieli się o tym w tym samym czasie…
Lara Jean Song przechowuje swoje listy miłosne w pudełku na kapelusze, które dostała od mamy. Nie są to jednak wyznania miłosne jej adoratorów, ale listy, które sama napisała do obiektów swoich uczuć – jeden list do każdego chłopca, w którym była kiedyś zakochana. W sumie pięć. Pisząc je, Lara bez oporów przelewała wszystkie swoje uczucia na papier i zupełnie szczerze, bez żadnych zahamowań formułowała zdania, których nigdy nie ośmieliłaby się wypowiedzieć na głos, ponieważ listy te były przeznaczone wyłącznie dla jej oczu i nigdy nie miały dotrzeć do adresatów. Pewnego dnia okazuje się jednak, że jakimś cudownym sposobem zostały wysłane. Od tej chwili wszystko w życiu Lary staje na głowie i wymyka się spod kontroli. 

Książka wygląda na luźną, przyjemną i mega ciekawą. Jestem nią zainteresowana, odkąd wyhaczyłam ją na booktube'ie, więc mam nadzieję, że kiedyś ją jakoś zdobędę. 
Zerkam niespokojnie na widownię. Czy znajdę dość sił, by opowiedzieć ludziom o moim synu?

Jeremy był dobrym, wrażliwym chłopcem, kochałam go tak, jak potrafią tylko matki. Mam poczucie winy, bo daleko mi do ideału. Za długo tkwiłam w związku z jego ojcem-katem, który terroryzował mnie przez lata. Nie zawsze ogarniałam rzeczywistość, czasami przytłaczała mnie proza życia. Nie było mi łatwo pracować na dwa etaty, opiekować się chorą matką, która przestała być sobą, i znosić zmienne nastroje nastoletniej córki. Ból po stracie syna nigdy nie zelżeje, ale wciąż mam dla kogo żyć. Co cię nie zabije, to cię wzmocni…
Mój syn umarł 1 stycznia 1995 roku. Minęło dwadzieścia lat, a ja stoję przed grupą obcych ludzi, by im o nim opowiedzieć.
Głęboki wdech. Zaczynajmy.
Kocham twory, które wniosą do naszego życia coś ważnego i przekażą nam intensywne emocje. Dodatkowo ta śliczna okładka...
Dwunastoletnia Lila Langdon jest świadkiem rodzinnej tragedii – przy zaproszonych na wystawną kolację gościach jej matka wręcza ojcu prezent: ręcznie tkany, misternie wykonany obrus. Dziewczynka nie widzi, co dokładnie się na nim znajduje, ale efekt jest porażający – goście uciekają w popłochu, a ojciec zamyka się w swoim gabinecie, gdzie popełnia samobójstwo.
Ta tragedia kładzie kres jej dzieciństwu w Indiach i zmusza do wyjazdu do Sussex do ciotecznej babki Wilhelminy. Tu Lila postanawia rozwikłać rodzinną zagadkę – listy pisane przez babkę mieszkającą w Indiach, a także dzienniki jej ojca układają się w mroczną historię rodziny. Historię o miłości, namiętności, szaleństwie, zemście, konfliktach klasowych, ale przede wszystkim o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi.
Od najmroczniejszych dni brytyjskiego panowania w Indiach po następstwa pierwszej wojny światowej, Miejsce na ziemi opowiada o misternie splecionych losach trzech pokoleń i ich walce o wyzwolenie się spod ciężaru historii naznaczonej kolonialną przemocą. 

Czytaliście którąś z tych książek? Podobała wam się? A może sami marzycie o przeczytaniu jakiejś powieści, która nie jest dla was aktualnie dostępna?

34 komentarze :

  1. Mam na swojej półce "Gdzieś tam w szczęśliwym miejscu". Jeszce jej nie czytałam, ale mam nadzieję, że niedługo to się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa lista,nie czytałam żadnej z nich,ale zapowiadają się super.Sama mam dosyć sporo książek,które chcę przeczytać,ale czasami brak czasu na to nie pozwala ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam trochę o tych książkach, niestety jednak ich nie czytałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam Za zamkniętymi drzwiami i Gdzieś tam w szczęśliwym miejscu. Obydwie książki są niesamowite i bardzo wpływają na czytelnika! A sama bardzo chciałabym przeczytać Zapytaj książyc, bo ma prześliczną okładkę, ale i opis mnie też intryguje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, jeszcze bardziej mnie przekonałaś do zakupu!

      Usuń
  5. Masze listy czytelnicze się nie pokrywają, ale ta ostatnia mnie naprawdę zaintrygowała. Aż jestem ciekawa, co jest na tym obrusie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama bym przeczytała "Za zamkniętymi drzwiami". :) Czytałam też książkę Jenny Han, może nie jest jakaś zachwycająca, ale właśnie taka luźna, można przy niej miło spędzić czas. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie opinie mnie do niej przekonują, chcę czegoś luźnego :)

      Usuń
  7. "Do wszystkich chłopców których kochałam" to świetna pozycja. Moja ulubiona z gatunku obyczajowego i romansowego.. ale szkoda, że nie będzie kontynuacji w języku polskim :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam nic o kontynuacji...

      Usuń
  8. Niestety żadnej nie słyszałam, ale również bardzo chciałabym przeczytać "Za zamkniętymi drzwiami" :)
    Ostatnio chciałam skonstruować wpis pt."100 książek, które chcę przeczytać", ale okazało się, że jest ich około 400 xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ciężko było wybrać, ale w końcu walnęłam na oślep i proszę XD

      Usuń
  9. Uuu, za zamkniętymi drzwiami brzmi super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wielką chętkę na tę książkę :)

      Usuń
  10. Też chciałabym sięgnąć po Za zamkniętymi drzwiami. Pozostałych książek nie kojarzyłam, ale wydają się ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkim się podoba ta książka :D

      Usuń
  11. "Zapytaj ksiezyc". Marzę o tej książce i do tego jest tak ładnie wydana. Cudowne!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    Ola z bloga pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Poluję na książkę "Za zamkniętymi drzwiami", ale z twojej listy bardzo zainteresowała mnie pozycja "Zapytaj księżyc", oraz "Gdzieś tam w szczęśliwym miejscu" i coś czuję, że znowu wydam sporo na książki o ile nie zbankrutuję ;)

    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam podanych przez Ciebie książek, natomiast okładka pierwszej rzuciła mi się już gdzieś w oczy. Napisz, co o niej sądzisz gdy przeczytasz ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama mam ochotę na "Za zamkniętymi drzwiami", jednak boję się, że nie starczy mi czasu na te wszystkie książki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Do wszystkich chłopców, których kochałam" - mój ZDECYDOWANY Must Read. Słyszałam o tej książce naprawdę wiele i naprawdę zachęcających opinii, więc zaczęłam się za nią rozglądać. Niestety, jeśli dobrze zrozumiałam, w Polsce wydano tylko I tom, a II wydawnictwo nie ma nawet w planach, a co dopiero w realizacji :( Z ciężkim sercem, ale chyba sobie odpuszczę :(
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak słyszałam, ale może warto podszkolić swój język angielski i spróbować przeczytać drugą część :D

      Usuń
  16. Wszystkie książki, które wymieniłaś wydają się ciekawe. Wydawnictwo Marginesy wydaje dobrą prozę, więc po ostatnią książkę sięgnę na pewno. Podoba mi się też motyw choroby psychicznej i/lub szpitala psychiatrycznego. Do wszystkich chłopców, których kochałam na pewno będzie najlżejszą z wymienionych książek, bardzo chcę ją przeczytać, ale z tego co wiem to jest duologia, a u nas oczywiście nie wyszła następna część więc na razie się z nią wstrzymam.
    Pozdrawiam :)
    http://the-book-huntress-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. "Za zamkniętymi drzwiami" czeka na mnie posłusznie na cierpliwym i wyczekiwanym stosiku, a zgodność naszych książkowych marzeń wywołała uśmiech na mej twarzy i jeszcze tylko zaogniła mój apetyt na tę książkę :)

    Co się zaś tyczy pozostałych pozycji - muszę przyznać, że nie sposób poprzestać na jednej. Wszytskie są intrygujące, każda wprowadza do innego, zupełnie zaskakującego świata, każąc snuć domysły, owijające się szczelnie wokół wyobraźni i wyprowadzając nas do światów, w których trzeba się zmierzyć z nieprzewidzianym.

    Będę jeszcze czujniejsza i kiedy tylko spotkam którąć z tych pozycji, nie omieszkam się w niej zanurzyć :) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz roztopił moje serduszko, to ja dziękuję!

      Usuń
  18. "Za zamkniętymi drzwiami" czytałam, recenzja na moim blogu! :)
    Musze przyznać, iż zainspirowałaś mnie! <3 Chyba ukradnę troszkę Twojego pomysłu i będę też tworzyć takie swoje TOP5- które chciałabym/muszę przeczytać!

    Pozdrowionka! <3
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators