sobota, 4 marca 2017

Jesień cudów - Jodi Picoult

Co byście zrobili, gdyby wasze dziecko zaczęło nagle widywać Boga? Co byście zrobili, gdyby na waszym podwórku godzinami stały sekty, dziennikarze i ludzie oczekujący, iż wasze dziecko ich uzdrowi? Właśnie! Co byście zrobili, gdyby wasze dziecko naprawdę miało moc uzdrawiania? Z tym wszystkim musiała poradzić sobie Mariah White, której świat runął w kilku krótkich chwilach. Z dnia na dzień straciła męża, grunt pod nogami i wiarę w siebie, a jej córeczka zaczęła prowadzić rozmowy z wyimaginowana przyjaciółką. Lecz czy była ona tak do końca wyimaginowana? Czy mała dziewczynka jest w stanie udawać i brzmieć tak realistycznie oraz dokonywać cudów sama z siebie? Czy BÓG może być KOBIETĄ?

Jodi Picoult uwielbiam już od dawna i powtarzałam to niejednokrotnie na tym blogu. Biorę jej książki w ciemno, bo wiem, że się nie zawiodę. W tym przypadku było tak samo. Jodi koncertuje się na tematach trudnych, kontrowersyjnych i nieraz bulwersujących, które mogłyby się przytrafić każdemu człowiekowi. Skupia się na skomplikowanych chorobach, tematach religijnych i wielu innych. W Jesieni cudów poznajemy Mariah, której mąż zdradzał ją, zostawił i dodatkowo wysłał do ośrodka psychiatrycznego. Kobieta zawsze sugerowała się jego zdaniem, kochała go jak szalona i przez to całkowicie zatraciła samą siebie, przestała samodzielnie myśleć i zauważać rosnącą pomiędzy nimi przepaść. Przez większość powieści irytowała mnie swoim zachowaniem. Miałam ochotę nią potrząsnąć i krzyknąć, żeby się ogarnęła. Jej zaślepienie mężem przysłoniło jej zdrowy rozsądek, którego chyba zresztą nigdy nie miała. Mimo wszystko, gdy coś zaczyna dziać się z Faith, jej córeczką, gdy zaczyna ona widywać Boga, kobieta stopniowo zaczyna się zmieniać. Z kokonu powoli zaczyna wykluwać się motyl. Staje się niezależna i silna, jest w stanie zrobić wszystko dla córeczki. Na to jednak trzeba trochę poczekać.
Jeśli raz doświadczyłeś cierpienia, ono już wie jak do ciebie trafić.
Sam wątek Faith, która widuje Boga jako kobietę, jest kontrowersyjny. W książce mamy wypowiedzi kilku księży i zakonników, które doprowadziły mnie do szału. O ile byli w stanie zbadać sprawę małej dziewczynki widującej Stwórcę, to gdy dowiadywali się, że jest On płci żeńskiej, parskali i odpuszczali. Niestety nie jestem w stanie tego zrozumieć, a wiem, że gdyby coś takiego wydarzyło się naprawdę, reakcje byłyby takie same. Bóg jest od wieków ukazywany jako mężczyzna, ale nigdzie nie jest powiedziane, że faktycznie nim jest. Bóg jest istotą, nie człowiekiem. Myślę, że tam u góry nie ma podziału na płeć. W książce mamy też osoby, które od razu uwierzyły w to, że Faith jest prorokiem i musi przekazać coś ważnego światu. Dziewczynka w ogóle nie chciała rozgłosu, tak samo jak jej matka, sprawa wypłynęła nie z ich woli, jednak ludzie nagle zaczęli napastować ich dom i spać na trawniku. Ich życie zmieniło się o 180 stopni.
Pytał, dlaczego katolicy jedynie widywali Matkę Boską w fontannach i porannej mgle. Pytał, jak może istnieć Bóg, skoro niewinne dzieci są gwałcone, okaleczane i zabijane.
Powieść jest jak zwykle pisana z kilku perspektyw. Jedną z moich ulubionych postaci, do której dość długo się przekonywałam, był Ian Fletcher - cyniczny, sarkastyczny i biegnący po trupach do celu mężczyzna, który został silnie zraniony przez życie, więc postanowił obalać wszystkie dowody na istnienie Boga w swoim programie telewizyjnym. Autorka wykreowała go bardzo starannie, powoli ukazując nam jego lepszą stronę. Bohaterem, którego wręcz nie znosiłam, był były mąż Mariah. Na początku myślałam, że może zajdzie w nim jakaś mała zmiana, jednak był dupkiem już do końca. Potajemnie miałam nadzieję, że autorka go uśmierci, ale, jak to mówią, nadzieja matką głupich.
Można w coś naprawdę mocno wierzyć - mówi Faith - a mimo to się mylić.
Polecam tę książkę wszystkim, którzy chcą spędzić miły wieczór i coś z niego wynieść:)

Ilość stron: 528
Ocena: 8/10

34 komentarze :

  1. Nie słyszałam o tej ksiązce, ale zaintrygowałaś mnie :D Będę mieć ją na uwadze ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki Jodi czytałam dwie, z czego jedna była przeciętna, a druga - przecudna przepiękna świetna idealna, więc moja przygoda z tą autorką napewno się jeszcze nie skończyła. Planowałam co prawda sięgnąć teraz po "Krucha jak lód", ale tak bardzo zachęciłaś mnie do "Jesieni cudów", że czekam do poniedziałku i lecę do biblioteki! :)
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Krucha jak lód" to moja ulubiona książka tej autorki, jest przecudowna!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ooo wydaje się całkiem ciekawa..lubie tego typu powieści. Chyba będę musiała wesprzeć nią moją biblioteczkę 😊
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa pozycja.Musze się za nią rozejrzeć.Chyba właśnie potrzebuję zatopić się w tego rodzaju emocjach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Często słyszę o tej autorce, moja mama lubuję się w jej książkach. Ja nie czytałam żadnej, ale sądze, że są dorbe.
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że zajrzysz do mnie na recenzję Ugly Love oraz Chłopak, który chciał zacząć od nowa. polecam-goodbook.blogspot.com

    zachęcam też do czytania recenzji i udzielania się na fuzji recezentów książek: fuzja-recenzentow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam kiedyś jedną powieść tej autorki, ale o tej książce jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Boski motyw nie dla mnie, ale podoba mi się to kobiece odniesienie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam jedynie Bez mojej zgody i Z innej bajki oraz jej drugą część (dwa ostatnie tytuły we współpracy z córką) i uważam, że wszystkie były warte poświęconego im czasu ;)
    Muszę sięgnąć po tytuły, które polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj narobiłaś mi ochoty na jakąś powieść Jodi Picoult :) Może to właśnie będzie ta? Chętnie wrócę do prozy autorki, bo piszę naprawdę na ważne i oryginalne tematy :)
    Pozdrawiam
    na-planecie-malego-ksiecia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przeczytać, świetny kawał literatury :)

      Usuń
  10. Przekonałaś mnie. Powieści tej autorki są na mojej liście, ponieważ jeszcze nic nie przeczytałam z jej twórczości :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele dobrego się czyta o książkach tej autorki, chciałabym po nią sięgnąć, jednak trochę się obawiam tych trudnych tematów, bo jednak nie zaczytuję się raczej w takich książkach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto spróbować i się przekonać :)

      Usuń
  12. Nie słyszałam o tej książce, ale bardzo mi się spodobała Twoja recenzja. Jak będę miała okazję to na pewno po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ temat. Książka wydaje się naprawdę ciekawa i ma do zaoferowania coś świeżego. Lubię być zaskakiwana, stąd myślę, że może zdecyduję się po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawiedziesz się, gwarantuję ci to.

      Usuń
  14. Czytałam tylko jedną książkę tej autorki, a szkoda, bo pisze naprawdę fajnie. Muszę to nadrobić. :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki... muszę to kurcze zmienić ;D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem pewna czy to pozycja dla mnie, chwilowo chyba odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię tego typu książki muszę po nią sięgnąć. Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie na czytanienaprawdeuzaleznia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznaję szczerze, że zarówno sam tytuł jak i autorka są mi obce. Chociaż nie ukrywam, że należałoby to chyba zmienić, bo trochę mnie zaciekawiłaś. Musze się zastanowić nad ta pozycją.
    Pozdrawiam, Kejt_Pe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto zapoznać się z twórczością pani Picoult, jest fenomenalna:)

      Usuń
  19. Miło wspominam spotkanie z tą książką, generalnie z miłą chęcią sięgam po książki tej autorki, potrafi opowiadać przejmujące i interesujące historie. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo chciałabym w końcu przeczytać jakąś książkę tej autorki <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam książki Jodi Picoult! Zaczęłam zbierać cała serię, która wychodzi w kioskach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałam to robić, ale niestety mam już niektóre jej książki i okładki by mi się kłóciły :(

      Usuń
  22. Bardzo chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze? Ja bym chyba zwariowała, albo zapakowała dzieciaka i wyjechała na drugi koniec świata...
    Nie czytałam jeszcze żadne książki tej autorki. Chociaż jedna czeka na półce. Ja się nie mogę wyrwać z mojego ukochanego fantasy <3
    Pabottyro_books

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators