niedziela, 15 stycznia 2017

Jak powietrze - Agata Czykierda - Grabowska

Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje – przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach. Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.
Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.
Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój, ona jest dla niego jak powietrze. Ale czy taka miłość ma szanse przetrwać? Czy Dominik potrafi odciąć się od bolesnej przeszłości? Czy da się żyć bez powietrza? 

Swego czasu było o tej książce bardzo głośno, zwłaszcza w blogosferze. Ciężko było określić, czy będzie to dobry twór po jego recenzjach, bo te były okropnie zróżnicowane, więc musiałam sama się przekonać. Z okładki już na wstępie krzyczy do nas napis "PIERWSZA POLSKA POWIEŚĆ NEW ADULT", a skoro jest to aż tak usilnie zaznaczane, oczekiwania względem Jak powietrze wzrastają. Do tego naprawdę śliczna, przypominająca o wakacjach okładka i całkiem ciekawa fabuła... mamy materiał na naprawdę dobrą książkę.

Z samotnością można żyć i można się do niej przyzwyczaić, ale tylko wtedy, gdy przestrzega się jednej ważnej zasady... Nie można zaznać bliskości z innym człowiekiem.
Pewnie większość osób zauważyła po opisie, że to dosyć schematyczna powieść. Można powiedzieć, że bogata, rozpieszczona dziewczyna i biedny, żyjący w obskurnej dzielnicy chłopak to już odgrzewane kotlety i nic nas tu nie zaskoczy. A jednak! Autorka wprowadziła do książki powiew świeżości (dosłownie) w postaci dwóch pięcioletnich szkrabów; do teraz nie jestem pewna, czy nazywać je aniołkami czy może diabłami. Chyba oba określenia są adekwatne. Były to jednak dobre dzieciaki, które wiele w życiu doświadczyły i darzyły ogromnym zaufaniem Dominika, ich brata i równocześnie opiekuna prawnego. Sam chłopak był w nich zakochany i zrobiłby dla nich dosłownie wszystko, choć nie raz dawały mu w kość. Oliwia natomiast nie miała aż tak spokojnego i bezproblemowego życia, jak mogłoby się wydawać. W książce są poruszane jej problemy rodzinne i prywatne - śledziłam te wątki z zaciekawieniem. 
Dominik nie wierzył, że może go spotkać w życiu coś dobrego. Nie potrafił spokojnie cieszyć się tym, co mieli, ponieważ w każdej minucie i w każdej sekundzie ich wspólnych chwil czekał na koniec. Nie chciał go, ale i tak na niego czekał, bo tylko to znał.
Po tym, jak Oliwia potrąciła Dominika i przez własną nieuwagę narobiła mu wielu problemów, dziewczyna zostaje mimowolnie związana z nim i jego rodzeństwem. Od tego momentu zaczyna się ciekawsza część powieści, bo akcja powoli przyspiesza i między naszymi głównymi bohaterami zaczyna się rodzić jakieś uczucie. Szczerze mówiąc, przez 3/4 książki byłam nią zachwycona, naprawdę mnie zaciekawiła. Natomiast w jej końcowej części wszystko stało się taką sielanką, niekończąca się czułość... miałam wrażenie, jakbym wzięła całą łyżkę cukru do buzi i nie wyciągała jej przez dosyć długi czas. Za plus jednak uważam, że pani Agata wplotła fabułę odrobinę magii, a może przeznaczenia, różnie można to nazywać :)
Nie trzeba znać kogoś całe życie, żeby go poznać. Czasami wystarczą trzy tygodnie. Czasami wystarczy jedno spojrzenie
Podsumowując: Dzięki autorce spędziłam naprawdę przyjemny wieczór. Najważniejszymi gwiazdkami w tej historii są jak dla mnie Hania i Kacper, rodzeństwo Dominika. Postaci, które nie pełniły ważnej roli w historii, także przypadły mi do gustu. Jest słodko, jest uroczo, ale bywa też poważnie, ponieważ pani Agata Czykierda - Grabowska podjęła się też przedstawienia kilku poważnych tematów. Polecam tę książkę wszystkim, którzy chcą przeczytać romans z gwarantowanym szczęśliwym zakończeniem :)

Ilość stron: 480
Ocena: 7/10

8 komentarzy :

  1. Czytałam i sądząc po jej popularności spodziewałam się trochę więcej i się przeliczyłam. Mimo, że nawet przyjemnie spędziłam przy niej czas niczym się nie wyróżnia na tle innych powieści New Adult.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. Karolina z bloga Bookwormscity

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już jakiś czas temu i trochę się rozczarowałam. Tyle dobrych opinii czytałam, że sama zapragnęłam przeczytać i sądziłam, że mi się bardziej spodoba, bo lubię takie książki, jednak dla mnie to nie było to. Czegoś tu brakowało mi. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam tej książki, a opisana historia... raz jestem chętna, aby się przekonać, jak to będzie, z drugiej strony, coś mi tam nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie różni się aż tak bardzo od innych powieści new adult:)

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze, ale jestem ciekawa tej książki :)

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators