niedziela, 25 września 2016

Błąd - Elle Kennedy

Dla gwiazdy hokejowej ligi uniwersyteckiej życie to nieustająca zabawa i szybkie numerki, ale za zabójczym uśmiechem i luzackim wdziękiem kryje się przybierający na sile strach przed nieuchronną przyszłością bez perspektyw, która czeka go po ukończeniu studiów. Spotkanie z piękną Grace Ivers, studentką pierwszego roku, jest odskocznią, której właśnie tak bardzo potrzebuje… Jednak gdy po bezmyślnym błędzie ona znika z jego horyzontu, John Logan postanawia udowodnić, że zasługuje na drugą szansę. Po kiepskim pierwszym roku studiów Grace Ivers wraca na uniwerek w Briar starsza, mądrzejsza, a do tego wybiła sobie z głowy aroganckiego hokeistę, Logana. Nie jest już tą naiwną i prostolinijną dziewczyną, która dawała się wodzić za nos, gdy spiknęli się po raz pierwszy. Jeśli chłopak myśli, że ona znów będzie na każde jego skinienie jak wszystkie znane mu hokejowe króliczki, to jest w błędzie. Chce ją odzyskać? Musi się więc mocno postarać. W tej rozgrywce to Grace dyktuje warunki… i ma zamiar dać Loganowi porządny wycisk.

Błąd jest drugą częścią serii, o czym dowiedziałam się oczywiście dopiero po zakupie. Szybko się jednak okazało, że pierwszy tom dotyczył innych osób i innej historii, więc tym razem mam szczęście. Na temat obu książek słyszałam mnóstwo pochlebnych opinii, a jedna z nich szczególnie utkwiła mi w pamięci i właśnie dzięki niej kupiłam Błąd. Za chwilę opowiem wam co nieco o moich wrażeniach po lekturze.

Traktuję go tak, jakbym sam chciał być traktowany, gdybym znalazł się na jego miejscu. Z cierpliwością i wsparciem, nawet jeśli na to nie zasługuje.
Książka sama w sobie jest strasznie schematyczna. Jak na jej rodzaj przystało, mamy chłopaka z problemami i niezbyt kolorową przeszłością oraz niewinną, niezauważaną dziewczynę. Nagle chłopak dostrzega w niej coś wyjątkowego, ale wszystko chrzani podczas tytułowego błędu. Po tym wszystkim musi ją odzyskać, a to nie należy do najłatwiejszych zadań. Co więc wyróżnia tę książkę spośród setek innych o tej tematyce?

Pomimo wielu podobieństw do innych książek tego typu, nie nudzimy się podczas czytania. Autorka umiejętnie wprowadza nas w studencki świat i ciekawie przedstawia bohaterów, dzięki czemu od samego początku jesteśmy zainteresowani. Logan jest wykreowany na typowego przystojniaka, który wykorzystuje dziewczyny i nic sobie z tego nie robi, Grace natomiast jest nieco zbyt gadatliwa i tym odstrasza chłopaków. Spotykają się w dosyć dziwnej sytuacji i zaczynają rozmawiać. Na tym się nie kończy. Książka zawiera dosyć dużo scen erotycznych i przekleństw, co trochę mi przeszkadzało. Autorka nadrobiła to jednak świetnym poczuciem humoru, które aż wycieka z tej książki bokami. Nie warto czytać jej w miejscach publicznych, bo czasem ciężko było pohamować śmiech, szczególnie przy przepychankach słownych hokeistów oraz głównych bohaterów.
- "Wrażliwy" - podpowiada.
- Tak, G, na pewno zrymuję "niewrażliwy" z "wrażliwy". Należy ci się złoty medal.
Błąd jest raczej lekką książką, tak zwanym odmóżdżaczem. Mimo to jednak Elle Kennedy wplotła w fabułę problem alkoholizmu i pokazała, że osoby uzależnione nie niszczą życia tylko sobie, ale swojemu otoczeniu również. Mamy tu też problem fałszywych przyjaciół, którzy tylko czekają na czyiś błąd, by wykorzystać sytuację na swoją korzyść. 
Autorka pokazuje tu facetów jako nieskomplikowanych i myślących tylko o jednym, co niezbyt mi się podobało.

Na koniec wspomnę tylko, że w pewnym momencie, przez parę stron, książka strasznie mi się dłużyła. Nie na tyle, by ją odłożyć, ale jednak. Pomijając ten fakt, uważam to za ciekawą, lekką i przyjemną lekturę, która niewątpliwie ma swoje wady, ale czasem każdy potrzebuje czegoś niezobowiązującego na nudne wieczory. Na Błąd musiałam poświęcić tylko dwa. 

17 komentarzy :

  1. Słyszałam dość trochę zarówno o pierwszym tomie, jak i drugim, ale nie jestem pewna, czy to książka dla mnie. Przekleństwa nie, sceny erotyczne też zbytnio nie, a odmóżdżacz ogromne TAK. Lubię książki z wątkiem miłosnym, są świetne na piątkowe-sobotnie wieczory.
    Myślę, że warto spróbować swojej przygody z książkami Elle Kennedy, zwłaszcza jeśli humor wypływa bokiem z jej książek :D
    Bardzo ciekawa recenzja! :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele książek tej autorki zdobywa same pozytywne opinie:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Jeżeli chodzi o książki Układ i Błąd to oby dwie KOCHAM :) bardzo mi się spodobały, pokochałam bohaterów.. a Logan? On skradł me serce :) Czekam i nie mogę się doczekać tomu trzeciego!
    Pozdrawiam!
    wysnionyswiatksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby to było lato to chętnie, ale ostatnio mam ochotę na coś ciężkiego, przy czym trzeba ruszyć głową, a na złość wszyscy wstawiają recenzje lekkich czytadeł, którym na jesień mówię zdecydowanie nie. Muszę sobie znaleźć coś ciekawego, bo na razie mam co czytać, ale przeczuwam, że wkrótce dopadnie mnie deficyt tych ''cięższych tytułów''. Wracając jeszcze na moment do książek słyszałam opinie, że ich korekta własnie jest jednym, wielkim BŁĘDEM. Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi przyszła ochota na cięższe lektury, ale niestety szkoła niszczy wszystkie moje plany.

      Usuń
  4. Ja na tą książkę poluję od dawna i nie zraża mnie fakt że jest schematyczna czasami lubię poczytać sobie książkę z takimi właśnie wątkami, trudna przeszłość i te sprawy :D jak najbardziej ją przeczytam mam nadzieje że mi dłużyć nie będzie się w żadnym momencie :)
    Pozdrawiam :)
    Blog o książkach KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze fajnie przeczytać coś odmóżdżającego:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Nie słyszałam o tej książce, ale nie jest to moja propozycja, którą muszę przeczytać :D Prawdopodobnie nie poznamy się bliżej :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się okej, ale to chyba kolejna książka, którą szybko przeczytam i jeszcze szybciej zapomnę. Gdyby moja lista Must Read nie miała 32513521 pozycji może bym sięgnęła, ale teraz i tak pewnie wyjdzie tak, że w życiu po nią nie siegnę. Choć nie można się poddawać, jak to mówią :D
    Pozdrawiam! :)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę mam dylemat, bo z jednej strony ciągnie mnie do tej książki, ale z drugiej strony zapala się czerwona lampka. Jak sama napisałaś książka jest schematyczna, mamy złego chłopaka i niewidzialną dziewczynę i potem już każdy wie co i jak. Nie mniej skoro piszesz, że to lekka lektura i w dodatku przepełniona humorem to chyba jednak wygospodaruje na nią chwilkę czy nawet dwie :D

    Pozdrawiam
    Kejt_Pe
    ukryte-miedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię czytac takowe odmóżdżacze, ale w fabułę trzeba wkręcić jeszcze wampiry, duchy, demony, Nocnych Łowców i dopiero wtedy przeczytam :D
    Inaczej to nie dla mnie ;< Nie cierpię obyczajówek i romansideł :<
    Kasi recenzje

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie do końca mój typ, ale nie mówię nie. Mooooże kiedyś się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza część byłą o niebo lepsza od tej, ale i tak ta też mi się podobała. Z niecierpliwością czekam na kolejne części tego cyklu, bo naprawdę to niby takie typowe lekkie książki, ale czasami warto takie przeczytać.
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators