piątek, 1 lipca 2016

Top 5 autorów

Top 5 moich ulubionych autorów

W tych czasach, kiedy w prawie każdym mieście znajduje się naprawdę dobra księgarnia czy biblioteka, nietrudno o świetną książkę i wręcz fenomenalnego autora. Pisarze w tych czasach doskonale opanowali sztukę bawienia się odczuciami czytelnika, co sprawia, że kochamy ich nawet jeszcze mocniej. W dzisiejszym poście przedstawiam wam pięciu moich ulubionych autorów!:)

1. Nicholas Sparks
Pierwszą książką jego autorstwa, którą przeczytałam, była „Ostatnia piosenka”. Jak można się już domyślić, kompletnie zauroczyła mnie ta powieść. Nicholas ma wielki talent do opisywania, dzięki czemu wyobraźnia czytelnika ma duże pole do popisu. Przeczyłam już 6 książek tego autorstwa i zamierzam sięgnąć po więcej,

2. Anthony Horowitz
Jak na razie przeczytałam tylko serię „Księgi Pięciorga” tego autorstwa, a już mogę stwierdzić, że Horowitz to jeden z najlepszych autorów, z których twórczością miałam okazję się zetknąć. Jego książki zachowują mroczny, lekko przerażający klimat i wciągają bezpowrotnie. Wokół mnie mogłaby spaść bomba, a to i tak nie odciągnęłoby mnie od lektury.

3. Jodi Picoult
Jak już wspominałam na blogu, niezwykle utalentowana kobieta. Jej książki zawsze dotykają trudnych tematów, o których mało się mówi i wie. Picoult tak operuje językiem i akcją, że czytelnik jest zdezorientowany aż do samego końca, nigdy nie wiadomo, jak powieść się skończy. Właśnie ten element zaskoczenia przyciąga mnie do jej twórczości najbardziej.

4. Kerstin Gier
Autorka „Trylogii Czasu”. Pisze umiejętnie i bardzo ciekawie, czym zasłużyła sobie na mój szacunek i sympatię. Wymyśla historie niebanalne i tak prowadzi akcję, że czytelnik nie czuje się zmęczony czy znudzony, tylko autentycznie zaangażowany. Wydarzenia są równomierne; akcja-odpoczynek, i tak w kółko.

5. Jennifer L. Armentrout
Po prostu królowa igrania z uczuciami czytelnika. Podczas czytania jej książek czujemy się identycznie jak główna postać – boimy się, martwimy, cieszymy i przeżywamy zauroczenia. Autorka doskonale wie, jak sprawić, że na długo nie będziemy w stanie zapomnieć o jej książce. Ba, zapomnieć! My nie będziemy w stanie odłożyć jej na półkę!


22 komentarze :

  1. Jennifer L.Armentrout to jedna z moich ukochanych autorek nie dziwie sie, ze zawladnela tez twoim sercem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jennifer L. Armentrout jest cudowna w tym co robi :)
    Uwielbiam jej serię ,,Lux'' równie mocno co serię ,,Dark Elements'' a ,,Obsesja" mnie zjadła i wyrzuciła moje szczątki gdzieś do rowu xx
    Przede mną jeszcze angielski egzemplarz ,,The Problem with Forever" Nie mogę się doczekać :)
    Kerstin Gier kocham za jedyną i niepowtarzalną ,,Trylogię Czasu'' <3 no i za ,,Silver" <3
    Od Sparksa przeczytałam góra trzy książki,które niesamowicie mi się podobały :))
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za niedługo mam w planach przeczytanie "Obsesji":) Chociaż po twoich słowach boję się, co zrobi ze mną haha
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  3. Sparks jest i moim ulubionym autorem . Wiele osób twierdzi ,że to bardzo lekka literatura i w gruncie rzeczy się zgadzam , jednak to właśnie jego książki potrafią zabrać mi cały dzień a filmy na podstawie jego powieści są prawie takimi samymi wyciskaczami łez jak książki :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na co prawda początkującego ,ale zawsze bloga eccezionale-donna@blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, filmy też są cudne i za każdym razem płaczę:)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  4. Sparks jest i moim ulubionym autorem . Wiele osób twierdzi ,że to bardzo lekka literatura i w gruncie rzeczy się zgadzam , jednak to właśnie jego książki potrafią zabrać mi cały dzień a filmy na podstawie jego powieści są prawie takimi samymi wyciskaczami łez jak książki :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na co prawda początkującego ,ale zawsze bloga eccezionale-donna@blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym przeczytać wszystkie książki Sparksa, na razie przeczytałam dwie i zobaczyłam kilka ekranizacji :)
    Bardzo podobała mi się "Trylogia czasu" i chętnie poznałabym też inne dzieła pani Gier.
    Niedawno zaczęłam przygodę z serią 'Lux" autorstwa pani Armentrout, za mną dwa pierwsze tomy i już nie mogę się doczekać następnych :)

    Pozdrawiam,
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo Cię jeszcze czeka z serią "Lux", powodzenia i miłego czytania!:)

      Usuń
  6. Jodi Picoult! <3 Uwielbiam tą kobietę! Skradła mi serce i do tej pory nie chce oddać ...:) Nicolas Sparks ... jego książki po prostu trzeba lubić, nie są oczywiste, chociaż można nazwać je romantycznymi :)
    Co do Twojego komentarza na moim blogu: Nie ma co się nastawiać do książek, ale powiem Ci, że po tej książce zaczęłam czytać "Dotyk Julii" i chociaż krytyka wobec "Dotyku Julii" to inny temat, to wiem, że po jakąkolwiek książkę bym sięgnęła, tamta historia zbyt mocno mnie poruszyła, bym mogła gładko zatopić się w innym świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się co do Sparksa:)
      Czułam się tak samo po "Wszystkich jasnych miejscach" Jennifer Niven. "Obietnicę gwiezdnego pyłu" postaram się zamówić w najbliższym czasie, już nie mogę się doczekać, żeby ją przeczytać:)

      Usuń
  7. O Sparksie słyszy się tak wiele, że aż wstyd mi, że jeszcze nie przeczytałam żadnej z jego książek. Kiedyś nawet wahałam się nad zakupem jego dzieła, ale do wyboru miałam albo Nicholasa, albo Kinga. W końcu jakoś do Stephen bardzo mnie zainteresował. Kiedyś jeszcze sięgnę po coś Sparksa!
    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jak już sięgniesz po jakąś powieść Sparksa, to oczaruje Cię tak samo jak mnie:)

      Usuń
  8. Ze Sparksem mam pewien problem - oczarowana "Szkołą uczuć" przeczytałam "Jesienną miłość". Stwierdziłam, że jest okej, po czym sięgnęłam po "I wciąż ją kocham". Była to istna męka! Od tego czasu czuję niechęć do jego książek, choć bardzo lubię ich ekranizacje.
    A Jodi Picoult uwielbiam, jedna z moich ulubionych pisarek.

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze Sparksem to jest tak, że trzeba go po prostu lubić - jeżeli ktoś lubi książki pisane w ten sposób, to nie ma problemu, ale jak wiadomo, różnie to bywa:)

      Usuń
  9. Mamy dwóch ulubionych autorów. Natomiast ja mogę ci polecić Zafona - Cień wiatru, jeśli jeszcze nie czytalaś. Myślę, że się zakochasz.


    Serdecznie zapraszam na post o Zanim się pojawiłeś, a także na Wyzwanie Lipca :)
    http://want-cant-must.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tylko Sparksa i Picoult i przyznam, że ich książki bardzo do mnie przemawiają :)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie z tych to tylko Sparks <3 Uwielbiam!
    Co powiesz na wzajemną obserwacje?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem, czy potrafiłabym skomponować swoją top 5, ale na pewno numer 1 jest Stephen King :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od Kinga jeszcze niestety nic nie czytałam:( Aż wstyd się przyznać, bo teraz mnóstwo osób mi go poleca. Mam w planach przeczytać jakąś jego książkę jeszcze w te wakacje.

      Usuń
  13. Nora Roberts! -polecam z całego serca

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators