piątek, 22 lipca 2016

Nostalgia anioła - Alice Sebold


Błyskotliwa, wzbudzająca ogromne emocje powieść o życiu i śmierci, radości i smutku, przebaczeniu i zemście, a także o miłości, gojeniu duszy i zapominaniu. Książka, która wstrząsnęła milionami ludzi na całym świecie. Narratorką opowieści jest czternastoletnia Susie Salmon, która przemawia do czytelnika z nieba. Zgwałcona i zamordowana przez miłego sąsiada, a zarazem seryjnego gwałciciela, obserwuje życie na Ziemi, które toczy się już bez jej udziału: przyjaciół i rodzinę nietracących nadziei, że zostanie kiedyś odnaleziona, młodszego braciszka starającego się zrozumieć znaczenie słowa „odeszła”, zabójcę zacierającego ślady zbrodni i policję prowadzącą poszukiwania. Zwiedza niezwykłe miejsce zwane niebem bezmiernym, w którym się znajduje, gdzie każde jej życzenie zostaje natychmiast spełnione, z wyjątkiem jednego – możliwości powrotu do ludzi, których kocha.


Książka ta wstrząsnęła mną dogłębnie. Miałam to szczęście, żeby przeczytać ją przed obejrzeniem filmu, bo była bez wątpienia lepsza. Lubię czytać tego typu historie i uważam, że każdy powinien je znać chociażby po to, aby wyrobić sobie opinię i głębiej pojąć, co się właściwie dzieje wokół nas. Nie było łatwo czytać tę powieść, szczególnie gdy już doszło do gwałtu i zabójstwa 14-letniej dziewczyny, a bezwzględny morderca z wielkim spokojem zacierał wszelkie ślady.


Kiedy dom przeszedł w inne ręce, nowi właściciele sarkali na ciemne plamy na podłodze garażu. Pośredniczka oprowadzająca potencjalnych kupców powiedziała, że to plamy po oleju, ale to byłam ja, przesączająca się przez worek, który przyniósł pan Harvey, i rozlewająca się na betonie. Początek moich tajnych sygnałów dla świata.



Bardzo poruszyło mnie to, że Susie próbowała dawać maleńkie sygnały światu – próbowała naprowadzać ludzi na swój trop, chciała, aby wszystko się wyjaśniło. Z pozoru jej się to nie udawało, jednak jej ojciec miał trafne przeczucia. „Nostalgia anioła” ukazuje bardzo głęboką, niezniszczalną miłość między ojcem i córką. Podczas gdy matka starała się pójść dalej, zostawić tragedię córki za sobą, ojciec nie przestawał o niej myśleć ani przez minutę.

Nie chciałam już za nimi tęsknić i nie pragnęłam, żeby oni tęsknili za mną. Chociaż tęskniłam. Chociaż oni tęsknili. Zawsze.

Historia miała naprawdę ogromny potencjał, ale zdarzały się momenty, kiedy się nudziłam. Nie, nuda to złe słowo. Można powiedzieć, że czasem akcja się ciągnęła. Była prowadzona powoli, ukazując wszystkie detale z życia rodziny.

Nasz jedyny pocałunek był przypadkowy – piękna tęcza na plamie benzyny.

Po przeczytaniu książki wylałam parę łez i poczułam ogromną potrzebę przeczytania czegoś o Alice Sebold, autorce. Myślę, że bez tej wiedzy, którą o niej zdobyłam, nie zrozumiałabym do końca „Nostalgii anioła”. Okazuje się, że powieść była tak szczegółowa i dokładna, ponieważ sama autorka przeżyła brutalny gwałt w wieku 18 lat. Doskonale wiedziała o czym pisze. Właśnie dlatego jej książka przesycona jest prawdziwymi emocjami i daje tyle do myślenia.

Naiwnie miała nadzieję, że któregoś dnia ból zelżeje, nie wiedząc, że będzie jej ciążył na nowe i odmienne sposoby przez resztę życia.


Podsumowując – nie jest to lektura łatwa, lekka. Zawiera ogromną ilość emocji i wyciska łzy. Na pewno nie jest to książka dla wszystkich i nie wszyscy ją zrozumieją. Polecam ją jednak gorąco i mam nadzieję, że ktoś z moich czytelników zdecyduje się ją przeczytać ♥

Zbrodnia krwią zamyka drzwi. Po ich drugiej stronie znajduje się świat niewyobrażalny dla innych.


Ilość stron: 368
Ocena: 7/10

22 komentarze :

  1. Oooo jaka świetna recenzja :D Hmmm...tak czytam Twoją opinię i raz chcę się zabrać za tę ksiażkę, raz nie...i nadal nie wiem xD
    Pozdrawiam :D A ja jeszcze pomyślę, czy mi się podoba, czy nie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała wolną chwilę to polecam się przekonać, czy fajna książka:)

      Usuń
  2. O kurka wodna :D
    Słyszałem o filmie, a na książkę nigdy nie natrafiłem.
    Możliwe że dzięki tej recki poszukam gdzieś tej książki.
    Film bardzo mi się podobał. Zmieniając jednak temat
    zapraszam do mnie na bloga :D
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam pojęcia, że jest książka :o Chyba skuszę się i przeczytam :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiedziałam, że jest film i od jakiegoś czasu moja koleżanka przekonywała mnie do obejrzenia, a teraz wiem, że najpierw muszę sięgnąć po książkę. Fabuła wydaje się ciekawa.
    Nominowałam cię do LBA :) Więcej informacji na blogu http://ostatniaksiazkoholiczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super musze przeczytać
    pozdrawiam ciepło
    Tomek z http://wswiecieksiazeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze Nostalgii anioła, ale słyszałam, że to niesamowita, bardzo wzruszająca historia, więc będę musiała się z nią jak najszybciej zapoznać.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie, nie zawiedziesz się:)

      Usuń
  7. O książce w sumie nie słyszałam, kiedyś będę musiała się jej bliżej przyjrzeć.
    Pozdrawiam
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tę książkę na półce, jednak słyszałam, że jest bardzo smutna.
    Raczej jej nie przeczytam :|
    Pozdrawiam, Amelia.
    Osobisty ósmy księżyc

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam kiedyś przeczytać tę powieść, ale potem doszłam do wniosku, ze to nie dla mnie. Ty ponownie wzbudziłaś moje zainteresowanie nią :) Ta masa cytatów świadczy o tym, że to naprawdę piękna powieść, no i do tego jest oparta na autentycznych wydarzeniach. Nie może być więc przesłodzona czy sztuczna. Kiedyś się za nią zabiorę. Dzięki, ze mi o niej przypomniałaś ;) szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, warto się jednak za nią zabrać:)

      Usuń
  10. Chciałam kiedyś przeczytać tę powieść, ale potem doszłam do wniosku, ze to nie dla mnie. Ty ponownie wzbudziłaś moje zainteresowanie nią :) Ta masa cytatów świadczy o tym, że to naprawdę piękna powieść, no i do tego jest oparta na autentycznych wydarzeniach. Nie może być więc przesłodzona czy sztuczna. Kiedyś się za nią zabiorę. Dzięki, ze mi o niej przypomniałaś ;) szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czy do końca mój typ, ale po film kiedyś na pewno sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam przed sobą za równo książkę jak i film, jednak teraz mam ogromny dylemat - od czego zacząć? Czy pierwszy ma być film, którym sobie zaspojleruję książkę, czy pierwsza ma być książka, po której obejrzę film na którym się rozczaruję :/
    Pozdrawiam cieplutko, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam najpierw przeczytać książkę:) Na filmie raczej się nie rozczarujesz, chociaż w sumie sama powinnaś się o tym przekonać.
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  13. Parę dobrych lat temu widziałam film. Wzruszył mnie i na długo został w pamięci. Do teraz nawet nie wiedziałam że był ekranizacją! Koniecznie muszę sięgnąć po tą pozycję.

    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć :)
    Nasz blog nominował Cię do "Liebster Blog Award". Więcej informacji na: https://ourbooksourlive.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam książki, ale widziałam film, który również był dosyć wstrząsający. Nie bardzo lubię dołować się dodatkowo książkami, zazwyczaj wystarcza, że obejrzę czy przeczytam wiadomości... Nie wiem czy kiedyś przeczytam... Może, jak dopadnie mnie jesienny dołek ... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam okazję oglądać film i szczerze mówiąc, choć mną również wstrząsnął, nie czułam już potrzeby czytania książki. Jednak skoro jest lepsza, to może to przemyślę.

    Pozdrawiam, Seeker Of The Books

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators